Psychotesty

 
 
 
 

Czy potrafisz przetrwać Święta?

 
Jest piątkowy wieczór, tydzień przed Świętami. Jakie masz plany na weekend?
Idziesz z koleżankami po prezenty i zamierzacie się przy tym świetnie bawić.
 
Będziesz przeżywać w swoim pokoju, że nie masz ani prezentów, ani pieniędzy na nie.
 
Jak wszystko pójdzie dobrze, to wybierzesz się na randkę.
 
Świąteczny weekend spędzicie u dziadków. Co ty na to?
Super! Uwielbiasz opowieści babci i żarty dziadka.
 
Jakoś to wytrzymasz. Oby tylko nie pytali wciąż o szkołę.
 
Nie masz pojęcia, jak przeżyjesz docinki dziadka i zawodzące śpiewy babci.
 
Twoja mama uwielbia świąteczną atmosferę i bardzo dba o odpowiednią dekorację domu. Pomożesz jej w przygotowaniach?
Mogę rozwiesić łańcuchy i ubrać choinkę.
 
Jasne, ale kategorycznie odmawiam noszenia rogów renifera.
 
Mam dość tego cyrku, niech w tym roku pomaga jej ktoś inny.
 
Grozi ci niska ocena z historii, więc dostajesz szansę poprawienia stopnia. Musisz tylko napisać porządny referat i oddać niedługo po Świętach. Co robisz?
Już dziś biegniesz do biblioteki i starasz się zdążyć jeszcze przed świątecznym zamieszaniem.
 
Odkładasz pisanie na bok, bo teraz najważniejsze są Święta.
 
Wpadasz w panikę i nie możesz się skupić ani na pisaniu, ani na przygotowaniach do Bożego Narodzenia.
 
Jesteś u rodziców swojego chłopaka na obiedzie. Po deserzem niespodziewanie domownicy mówią o swoich życzeniach noworocznych. Nadchodzi twoja kolej...
Mówisz zgodnie z prawdą, że chcesz przestać tłuc się z bratem.
 
Nerwowo żartujesz, że nie masz życzeń i przekazujesz kolejkę następnej osobie.
 
Mamroczesz coś o pokoju na ziemi i ochoczo zgłaszasz się do sprzątania stołu.
 
Mama proponuje ci wspólną wyprawę po prezent dla ciebie. Co odpowiesz?
"Świetny pomysł! Chodźmy."
 
"Może odłóżmy to na styczeń, kiedy będzie mniejszy tłok w sklepach."
 
"Prezent to prezent, nie będę go sobie sama wybierać."
 
Bardzo się starałaś, wybierając sweter dla siostry, ale ona chyba nie jest zachwycona prezentem. Jak się zachowasz?
Zignorujesz jej skrzywioną minę. Nie czujesz się winna.
 
Proponujesz wymianę na inny kolor.
 
Pytasz, co chciałaby w zamian.
 
Przewodniczący klasy chce, żebyście wystawili jasełka dla młodszych klas. Jak na to reagujesz?
Wprawi cię to w dobry nastrój przed pakowaniem prezentów.
 
Denerwujesz się, bo to dla ciebie strata czasu.
 
Zgadzasz się, ale w głębi duszy masz nadzieję, że dzieciaki nie będą chciały oglądać starszych kolegów wystawiających się na pośmiewisko.
 
WIWAT ŚWIĘTA!
Uwielbiasz dawać i otrzymywać prezenty. Przez cały rok z niecierpliwością oczekujesz ubierania choinki i gotowania rozmaitych pyszności na świąteczny stół. Nic nie jest w stanie zmącić twojego bożonarodzeniowego nastroju. Wytrzymasz nawet teksty dziadka, który przy całej rodzinie wypytuje cię o nowego chłopaka. Bardzo angażujesz się w przygotowania świąteczne, wszystkich namawiasz do wspólnej pracy. Nie zapominaj jednak o przyjaciołach i nauce.
PO CO TO WSZYSTKO?
Czujesz się przytłoczona i zmęczona. Nic dziwnego, przecież czeka cię kilka klasówek, szukanie prezentów i jeszcze zostałaś wrobiona przez rodzinkę w udekorowanie domu. Nie buntujesz się, bo wszyscy wokół ciebie zajmują się teraz tym samym, ale cała ta świąteczna atmosfera wydaje ci się zbyt sztuczna. Poza tym na wszystko brak ci czasu. Nie trać go więc na marudzenie, bo i tak to nic nie zmieni. Na szczęście całe to zamieszanie wkrótce skończy się i będziesz miała cały rok spokoju.
Wybierz odpowiedzi na wszystkie pytania!